
Działa. Polecam.


Działa. Polecam.

Kupiłam do szafy i żałuję tylko jednego że nie kupiłam wcześniej. Wchodzę, zapala się samo, wychodzę, gaśnie. Żadnych kombinacji z włącznikiem.

jest git idealny rozmiar pasuje wszedzie nie psuje wystroju domu

No wow... serio nie myślałam że to tak fajnie zadziała. Mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu i tutaj nic nie można wiercić, a korytarz był czarny jak noc dosłownie. Teraz po prostu jest luz.

Kupiłam trzy sztuki — do szafy, pod szafkę w kuchni i na korytarz. Ładowanie USB-C to dobra decyzja bo mam jeden kabel do wszystkiego. Dwa miesiące minęły i żadna jeszcze nie padła. Szczerze zaskoczona.

Do piwnicy wzięte. Ciemna, głęboka, bez żadnego gniazdka. Przykleiłem na magnes do metalowej półki i śmiga. Nie wiem czy dobrze ale u mnie bateria trzyma już 7 tygodni i zielony poziom.

Szczerze to kupiłam pod wpływem chwili i trochę się bałam że wyrzucę kasę. Ale nie, działa bez zarzutów. Kolor ustawiłam na pośredni i jest przyjemnie.

Jeden minus: nie znalazłem informacji czy można go używać w łazience czy jest odporny na parę. Nie ryzykowałem i dałem do garderoby. Działa tam super, ale info o tym przydałoby się na stronie.

super polecam

Świetne pod szafkę kuchenną. Gotując w nocy nie zalewam całego domu światłem, a i tak widzę co robię. Barwa ciepła idealna.

Szczerze nie byłam przekonana czy czujnik ruchu nie będzie się zapalał kiedy nie trzeba, ale działa bardzo dobrze i trzyma długo baterie

Trochę żałuję że kupiłem tylko jedną sztukę. bo od razu chce sie osweitlac inne miesjca

Mam nowy dom i podczas remontu zostawiliśmy kilka miejsc bez oświetlenia bo nie chciałam już więcej wydawać na elektryka. To było wyjście z sytuacji na chwilę ale zostało na stałe. Pod schodami, w schowku i przy wejściu do garażu. Każda sztuka działa bez zarzutów od czterech miesięcy. Ładuję co jakiś czas wieczorem i rano są gotowe. Koleżanka pytała co to i też zamówiła.

Mega spoko pasuje w szafce jak ulał

Spoko produkt za te pieniądze.
Kupiłam dla mamy, ma 71 lat i mieszka sama. Korytarz miała ciemny i bałam się że się przewróci idąc do łazienki w nocy. Przykleiliśmy razem na ścianie, zajęło nam może 10 minut i pół godziny śmiechu bo mama nie wierzyła że to takie proste. Od tamtej pory dzwoni i mówi że śpi spokojniej bo w nocy widzi gdzie idzie. To dla mnie wystarczający powód żeby dać 5 gwiazdek.
Wynajmuję mieszkanie i nie mogę wiercić, więc większość lamp odpada. Ta klei się taśmą i jakoś trzyma już miesiąc na drewnie szafy. Czujnik zapala się zanim jeszcze w pełni otworzę drzwi — mam wrażenie że trochę za czuły, raz zapalił się bo kot przeszedł obok. Ale ogólnie jestem zadowolona, szczególnie że bateria trzyma już 6 tygodni i nadal nie ładowałam.
Kupiłem do garderoby. Mieści się idealnie na górnej półce, nie rzuca się w oczy i robi robotę. Kolor światła ustawiłem na ciepły i teraz przynajmniej wiem co mam w tej szafie.
Trochę sceptycznie podchodziłam do tego — myślałam że czujnik będzie się mylił albo że zasięg będzie słaby. Ale działa naprawdę dobrze. Jeden drobiazg: czasem gaśnie trochę za szybko jak stoję nieruchomo przy szafie i szukam czegoś, ale to szczegół.
Mega praktyczne na schody. Dzieciaki w nocy chodziły po ciemku i się bałem że kiedyś się potoczą. Teraz spokojnie.
Produkt ok, ale instrukcja mogłaby być bardziej szczegółowa. W końcu się ogarnąłem i działa.
Mieszkam w starym bloku gdzie gniazdka są tylko przy drzwiach i w środku pokoju, a w przedpokoju nie ma nic. Od lat szukałam jakiegoś sensownego rozwiązania. Próbowałam różnych lampek na baterie AA i zawsze albo słabo świeciły albo baterie kończyły się po 2 tygodniach. To jest coś innego. Ładuję raz na jakiś czas przez USB-C i już. Czujnik reaguje zanim jeszcze w pełni wejdę do korytarza. Zamieniłam też kolor na ciepły bo zimne światło mnie denerwuje w nocy. Naprawdę dobry zakup.
Zajebiste ✌️
Kupowałem sceptycznie bo w tej cenie spodziewałem się chińskiej plastikowej tandety. Aluminium jest naprawdę w porządku, dobrze leży w ręku i ładnie wygląda przyklejone do szafy. Czujnik działa.
Mam 54 lata i po operacji kolana mam problem z poruszaniem się w nocy. Mąż zamontował mi to na korytarzu i przy drzwiach do łazienki. Teraz mogę wstać w nocy bez szukania po ścianie włącznika i bez budzenia nikogo. Mała rzecz a dużo zmienia.
Po urodzeniu drugiego dziecka zrozumiałem że korytarz w nocy to istna pułapka. Zabawki wszędzie, ciemno, dziecko płacze — kombinacja idealna do wywrotki. GlowBar rozwiązał problem. Wchodzę, świeci, nie potykam się, nie budzę reszty rodziny włącznikiem. Prostota jest w tym jego siłą.
Długo szukałam czegoś do garderoby bez wiercenia. To jest dokładnie to. Przyklejone, świeci, ładne.
Spoko, ale gaśnie chyba za szybko. Jakby można było ustawić dłuższy czas podświetlenia to byłby git. Ogólnie okej.
Wynajmuję kawalerkę i pan właściciel wyraźnie powiedział żadnych dziur. Korytarz bez okna i bez gniazdka to był koszmar. Teraz mam przyklejone taśmą i działa. Jak będę się wynosić to odkleję i żadnego śladu. Na to czekałam.
Lol, tyle lat szukałam czegoś do szafy i kupowałam różne lampki które albo migały albo świeciły przez 3 dni. To chodzi od 2 miesięcy bez zarzutów.
Kupiłem żonie do garderoby. Powiedziała że w końcu widzi co ma w szafie. Dla mnie wystarczający dowód że produkt działa.
Dobry produkt. Jedyne co — nie wiedziałem że trzeba naładować przed pierwszym użyciem, bo wyjąłem z pudełka i nic nie działało. Ale po naładowaniu wszystko gra.
Zamówiłem trochę z przymrużeniem oka, bo co to za listwa za 90 zł bez kabla... A jednak działa. Wkleiłem pod szafką w kuchni i od tygodnia nie muszę zapalać głównego światła gdy wchodzę po wodę w nocy. Czujnik reaguje szybko, nie ma opóźnienia które mnie wkurwiało w tańszych rzeczach. Jedyne co — chciałbym wiedzieć czy można to powiesić w łazience, bo tam też brakuje mi światła przy lustrze.
Spoko listwa, działa.
Szczerze nie wierzyłem że to będzie coś innego niż kolejna chińska zabawka którą wyrzucę po miesiącu. Kupiłem trzy sztuki — na schody, do szafy i pod szafkę przy wejściu. Schody to dla mnie game changer, naprawdę. Mam dwoje małych dzieci i w nocy jak wstawałem do młodszej to po omacku schodziłem i raz niemal poleciałem. Teraz zapala się od razu i gasi po chwili — nie budzę żony, nie ryzykuję złamania nogi. No i ładowanie USB-C jak w telefonie, w końcu jeden standard. Jedyne czego mi brakuje to informacji czy to jakoś odporne na wilgoć, bo chciałem jeden dać przy wannie.